Dlaczego nikt nie poda ceny bez rozmowy
Strona internetowa to nie produkt z półki. Jednostronicowa wizytówka dla warsztatu i serwis z katalogiem usług, blogiem, formularzami i wersją angielską to dwie zupełnie różne prace. Ta sama nazwa, inny nakład godzin.
U mnie punkt wyjścia wygląda tak: landing page, czyli jedna strona, zaczyna się od 899 zł. Większe strony wielostronicowe i aplikacje webowe wyceniam indywidualnie, bo ich zakres potrafi się różnić kilkukrotnie. Wolę policzyć konkret niż podać widełki, z których nic nie wynika.
Co realnie podbija albo obniża wycenę
Liczba podstron
Każda podstrona to układ, treść, linkowanie i sprawdzenie na telefonie. Pięć podstron to nie jest pięć razy więcej pracy niż jedna, ale też nie ten sam koszt.
Treści
Najczęstszy powód opóźnień i dopłat. Jeśli masz gotowe teksty, jest szybciej i taniej. Jeśli mam je napisać albo poukładać z notatek, to osobna praca. Zdania klienta o własnej firmie są zwykle lepsze niż cokolwiek, co wymyśli wykonawca, więc warto je zebrać nawet w formie surowej.
Funkcje
Tutaj różnice są największe:
- Formularz kontaktowy to standard, mieści się w podstawie.
- Kalkulator, rezerwacje, filtrowanie oferty to już logika do napisania i przetestowania.
- Logowanie i panel użytkownika przesuwają projekt z kategorii strony do kategorii aplikacji.
- Integracje z CRM, systemem rezerwacji czy płatnościami zależą od tego, jak dobrze udokumentowana jest druga strona.
- Wielojęzyczność mnoży treści i podstrony, a do tego dokłada strukturę adresów.
Zakres SEO, AEO i GEO
Sama poprawna struktura nagłówków, szybkie ładowanie i dane strukturalne robię od razu, bo bez tego strona jest tylko obrazkiem. Szerszy zakres, czyli analiza fraz, plan treści i przygotowanie pod odpowiedzi w wyszukiwarkach i modelach językowych, to osobny nakład pracy. Jeśli masz już stronę i chcesz wiedzieć, co z nią jest nie tak, audyt SEO zaczyna się od 349 zł.
Grafika i zdjęcia
Własne zdjęcia z firmy zawsze wygrywają ze stockiem. Jeśli ich nie ma, trzeba je czymś zastąpić, a to kosztuje czas albo pieniądze.
Termin
Normalny harmonogram jest tańszy niż praca pod presją. Jeśli termin jest sztywny i bliski, wpływa to na wycenę.
Trzy drogi i kiedy która ma sens
Kreator albo WordPress z szablonem
Najniższy próg wejścia i najszybszy start. Ma sens, gdy chcesz sprawdzić pomysł, masz mały budżet albo potrzebujesz czegokolwiek w sieci na już. Cenę płacisz później: szablony ciągną ze sobą kod, którego nie używasz, a każda wtyczka dokłada swoje. Strona zwykle działa, tylko wolniej i trudniej ją później nagiąć do własnych potrzeb.
Strona pisana ręcznie
Tak pracuję. Piszę w HTML, CSS i JS, bez kreatorów i ciężkich wtyczek. W kodzie jest tylko to, co potrzebne, więc strona ładuje się szybko, a struktura jest ułożona pod wyszukiwarki od pierwszego dnia. To rozwiązanie dla firm, które traktują stronę jako narzędzie sprzedaży i planują ją rozwijać, a nie postawić i zapomnieć.
Agencja
Sensowny wybór przy dużych projektach, gdzie potrzebny jest zespół: osobny projektant, copywriter, programista, opiekun projektu. Agencja udźwignie skalę, której jedna osoba nie udźwignie. Kosztuje odpowiednio więcej, bo utrzymuje więcej ludzi. Przy małej stronie firmowej ta struktura zwykle nie jest potrzebna.
Koszty stałe po wdrożeniu
Strona to nie jest jedna płatność i koniec. Zostają dwie pozycje niezależne od wykonawcy:
- Domena, opłacana co roku.
- Hosting, również opłacany co roku.
Trzecia pozycja jest opcjonalna: zmiany. Nowa usługa w ofercie, aktualizacja cennika, dodatkowa podstrona. Przy stronie pisanej ręcznie to zwykle drobna praca, bo nie ma warstw, przez które trzeba się przebijać. Osobno warto policzyć rzeczy, które pokazują, czy strona zarabia: konfiguracja GA4 i Google Tag Managera od 499 zł, dashboard w Looker Studio od 299 zł. Jeśli dokładasz reklamy, prowadzenie kampanii rozliczam miesięcznie w pakietach od 249 zł, 699 zł i 1199 zł, a budżet reklamowy jest doliczany osobno. Samo wdrożenie kampanii zajmuje zwykle 48-72 godziny.
Dlaczego najtańsza opcja bywa najdroższa
Trzy rzeczy wracają najczęściej. Pierwsza: wolne ładowanie. Część odwiedzających wychodzi, zanim zobaczy ofertę, i tego się nie odzyska. Druga: brak struktury pod wyszukiwarki. Strona istnieje, ale nikt jej nie znajduje, więc trzeba płacić za każde wejście z reklam. Trzecia: rozbudowa. Przy stronie sklejonej z szablonu i wtyczek dołożenie jednej funkcji potrafi kosztować więcej niż zbudowanie tej części od nowa. Wtedy zaczyna się rozmowa o przepisaniu całości, czyli o zapłaceniu drugi raz.
Nie twierdzę, że tania strona zawsze jest błędem. Twierdzę, że warto z góry wiedzieć, za co się płaci mniej.
Jak dojść do konkretnej liczby
Napisz, czym zajmuje się Twoja firma, co strona ma robić i czy masz już treści oraz zdjęcia. Na wiadomości odpowiadam w ciągu 24 godzin, pierwsza konsultacja jest bezpłatna. Dostajesz wycenę z rozpisanym zakresem, żeby było widać, co dokładnie znajduje się w cenie i co można odłożyć na później.
Najczęstsze pytania
Chcesz poznać cenę swojej strony?
Napisz, co ma robić Twoja strona. Dostaniesz wycenę z rozpisanym zakresem. Konsultacja jest bezpłatna.
Napisz do mnieNapisz do mnie